Czy przyjemność z seksu zależy od rozmiaru (ciała)?

Czy przyjemność z seksu zależy od rozmiaru (ciała)?

Nie. I w zasadzie na tym mogłabym skończyć ten tekst. Ale nikt nigdy nie powiedział o mnie, że jestem lakoniczna, więc rozwinę temat.

Jak myślisz, kto czerpie większą przyjemność z seksu? Kobieta nosząca rozmiar 36, której ciało idealnie wpisuje się w europejski kanon piękna i nigdy nie jest zadowolona z odbicia w lustrze czy kobieta nosząca rozmiar 46, która akceptuje siebie, lubi swoje ciało?

Odpowiedź jest oczywista, prawda?

Bo nie rozmiar naszego ciała, nie jego kształt, kolor czy faktura, a relacja, jaką mamy z tymże ciałem ma znaczący wpływ na naszą zdolność do czerpania przyjemności. Nie da się mieć satysfakcjonującego życia erotycznego, jeśli traktujemy nasze ciało, jak wroga. A raczej, nie da się mieć w pełni satysfakcjonującego życia erotycznego. Jeśli chcesz mieć lepszy seks, nie musisz chudnąć 5 kg, nie musisz inwestować w nowe akcesoria, bieliznę czy partnera. Wystarczy, że choć odrobinę odwalisz się od swojego ciała. 


A jak to zrobić? Zwróć uwagę na treści, jakie oglądasz. 

 

Dbamy o ciało, ducha i środowisko. Poznaj świat Rai!


Pierwsza stacja - porno.


Spokojnie, nie z mojej potrzeby moralizowania! Raczej ze świadomości, jak standardowa pornografia - filmy robione przez mężczyzn i dla mężczyzn, które pokazują zupełnie nierealny obraz seksu i jeden, wiecznie ten sam typ kobiecego ciała: idealnie gładkie, symetryczne, pokonujące siłę grawitacji, wpływa na nasze postrzeganie przyjemności, ale też - naszych ciał. Weźmy taką labioplastykę, czyli operację korekty warg sromowych. W 2019 roku wykonano przynajmniej 164 667
takich operacji na świecie. Dlaczego mówię “przynajmniej”? Bo prywatne placówki nie mają obowiązku zbierania i przekazywania danych, więc wartość ta może być większa. To oznacza, że 164 667 osób uznało, że ich wargi sromowe nie wyglądają “dostatecznie dobrze”. To najpewniej oznacza też, że te 164 667 miało mniejszą satysfakcję z życia erotycznego, niż mogłoby mieć. Nie dlatego, że z ich wulwą czy wargami sromowymi jest coś “nie tak”, a dlatego, że odbiegały one od wzorca, jaki widzimy w filmach dla dorosłych. 


Jak dobrze, że w branży porno pojawiają się nowe twórczynie, reżyserki takie jak Erika Lust, które przedstawiają kobiecą perspektywę i różnorodność!


Druga stacja - komedie romantyczne

Wiem, że ten przeskok między stacjami zdaje się być duży, ale załóżmy, że jedziemy Pendolino i pokonujemy zawrotne odległości w bardzo krótkim czasie. Zastanów się, kiedy ostatnio widziałaś komedię romantyczną, w której główna bohaterka była: gruba, po 50 roku życia, miała widoczny cellulit, rozstępy czy mocny trądzik, miała niepełnosprawność ruchową, w inny sposób odbiegała od kanonu urody. Nic dziwnego, że kupujemy tę bajkę, że żeby znaleźć miłość i/lub dobry seks, musimy wyglądać w określony sposób. A kiedy nasze ciało odbiega od kanonu i nie jesteśmy z tym faktem pogodzone, trudno odczuwać przyjemność, jaka z tego ciała płynie. Bo wbrew temu, co pokazują nam media, każde ciało jest stworzone do odczuwania przyjemności. I każde ciało na tę przyjemność zasługuje! 


Trzecia stacja - kultura diety

To taka Warszawa Centralna wszystkich problemów. Albo nawet i Grand Central, choć to akurat przepiękny budynek. W kulturze diety nie ma nic pięknego. Jest natomiast mnóstwo sposobów, aby sprawdzić, że będziemy źle czuły się w naszych ciałach.

Dlaczego?

Bo im więcej kompleksów, im gorsze samopoczucie, tym większe szanse, że będziemy kupowały produkty i usługi, które mają zmienić nasze ciała. Bo wmawia nam się, że to z nimi jest coś nie tak. A gdybym powiedziała ci, że żeby mieć lepszy seks, więcej przyjemności, nie musisz zmieniać ciała, tylko sposób, w jaki je oceniasz i to, jak o nim myślisz? To naprawdę działa, bez względu na wiek. Naukowcy w Iranie przeprowadzili badania na grupie 437 kobiet w średnim wieku. Pytali je o poziom zadowolenia z ciała, z wyglądu, kompleksy, ale też satysfakcję z życia erotycznego. I co? I okazało się, że to zadowolenie z ciała, a nie jego rozmiar korelowały z udanym życiem erotycznym.


Stacja docelowa - Przyjemność!

Wiesz już co sprawia, że satysfakcja z życia erotycznego nie jest tak wysoka jak mogłaby być, a przyjemność tak obezwładniająca, na jaką zasługujesz. To co z tym fantem zrobić? Po pierwsze, i to uniwersalna porada, którą zawsze usłyszysz ode mnie: odwal się od siebie! Od swojego ciała, od swojego związku, od swojego seksu. Wyrzucanie sobie, że nie jesteś dość dobra, że za mało się starasz, naprawdę nie przyniesie nic dobrego! Bo wyobraź sobie, że idziesz do łóżka z kimś, z kim naprawdę chcesz być. I zamiast cieszyć się tym, czego doświadczasz, myślisz ciągle o tym, że powinnaś coś “bardziej”, albo  “lepiej”. W takich warunkach nie ma mowy o uważności czy obecności. A te dwie rzeczy naprawdę sprawiają, że odczuwasz więcej przyjemności. 

Zatem moja druga rada to: spróbuj łóżkowego mindfulness. Zamiast myśleć o tym, co powinnaś, co zrobisz, co planujesz, a co się nie wydarzyło, skup się przez chwilę na tym, co się dzieje, co czujesz, czy jest to przyjemne? Na początku może być ciężko. Myśli będą ci uciekać, będziesz się rozpraszać. I to jest normalne. Ale z czasem obecność w seksie będzie coraz większa. A jeśli tak, jak ja lubisz się czuć przygotowana, sięgnij po książkę “Slow sex” Marty Niedźwieckiej i Hanny Rydlewskiej. 

I trzecia rzecz: nie udawaj. Serio, wywal z głowy wszystkie myśli o tym, jak powinien wyglądać dobry seks, jak wygląda w filmach porno, co robią w nich aktorki, jak wyglądają i jak się zachowują. Bo przecież nie chcesz być aktorką w swojej relacji, a sobą, prawda? A osoba, która idzie z tobą do łóżka, robi to, bo chce być z tobą, a nie z gwiazdą porno. Serio. Jesteś wystarczająca. Twoje ciało jest wystarczające. A teraz idź i baw się dobrze!

 

Autorka:
Aleksandra Kisiel znana w sieci jako @kisielle. Przez 12 lat pracowała w mediach, ale swój głos odnalazła i ochoczo z niego korzysta w mediach społecznościowych. Uczy kobiety jak odwalić się od siebie, bez pouczania. Obala mity stworzone przez kulturę diety i na każdym kroku podkreśla, że każde ciało jest dobre, każde ciało jest wystarczające i każde ciało zasługuje na szacunek, troskę i przyjemność.



Komentarze (0)

Zostaw komentarz