PRESJA: Jak sobie z nią radzić w świecie, który pędzi i wcale nie planuje zwolnić?

Presja - jak sobie z nią radzić w świecie, który pędzi i wcale nie chce zwolnić? 

Budzisz się rano i czujesz presję, że trzeba zrobić cały szereg rzeczy. W ciągu dnia niezależnie ile się starasz, czujesz presję, że powinnaś robić więcej, bo w kalendarzu jest wciąż mnóstwo zadań. Wieczorem odpoczywając czujesz presję, bo przypominasz sobie, że czegoś jeszcze nie skończyłaś. Idąc spać towarzyszy Ci cały szereg myśli dotyczących tego co do zrobienia jest w kolejnych dniach.

Czy któryś z powyższych scenariuszy pasuje do Ciebie?
PRESJA PRESJA PRESJA. Zawsze głodna, zawsze nienasycona, jak sobie z nią radzić w świecie, który pędzi i wcale nie chce zwolnić? 

 

Źródło presji

Co jest źródłem presji, którą odczuwasz - świat zewnętrzny, pędzące tempo życia, pracodawca, czy może rodzina, której potrzeby nigdy się nie kończą? Jakakolwiek odpowiedź przychodzi Ci do głowy, dzisiaj skieruję Twoją uwagę w zupełnie inną stronę.

DO SIEBIE.

Czas uświadomić sobie, że nikt i nic zewnętrznego nie jest przyczyną odczuwania przez Ciebie presji - to co zewnętrzne jest tylko jej uruchomieniem. Nic nie może wzbudzić w Tobie prawdziwej presji, jeśli jej źródła nie ma w Tobie. Jeżeli Ty sama siebie nie naciskasz - nikt nie może prawdziwie nacisnąć Ciebie. Oczywiście może próbować, ale Twoja powieka nawet nie drgnie, a Ty spokojnie odpowiesz ,,Niestety nie mam teraz czasu, mogę to zrobić za tydzień / miesiąc / nigdy”. 


Tak… to możliwe ;) 

Naturalne suplementy diety dla kobiet

Odkryj swój Rai! W 100% naturalne, wegańskie suplementy diety. Bezpieczeństwo potwierdzone badaniami.

Psst, pierwszy raz w Raiu? Tylko do 3.08 z kodem "WITAJWRAIU" otrzymasz -20% na swoje pierwsze zamówienie! 


Jednak jeżeli same jesteśmy wiernymi opiekunkami naszej presji wewnętrznej, przy której nie dajemy sobie prawa na niepowodzenie, odłożenie czegoś na potem, na porażkę, na zrobienie czegoś na 80% zamiast 110%… wtedy każdy może stać się katem. Koleżanka, kot, a nawet listonosz. Jeżeli Twoje poprzeczki wobec samej siebie są bardzo wysokie, wtedy źrodłem uruchamiającym presję może być nawet najlepsza przyjaciółka, która chce spotkać się na kawę, a Ty nie masz na to czasu. I czujesz… PRESJĘ. 


Powinnam… 

Muszę…. 

Należy… 

To nie może czekać… 

Jestem niewystarczająca / niedokładna / za mało robię / powinnam być lepsza… 

Dopisz swoje… 


Te zdania zna każda z nas… Zatrzymaj się dziś na chwilę i odpowiedz na pytanie: w jaki sposób nie dajesz sobie wolnego od presji? Gdzie sama siebie naciskasz? W jakim obszarze pozwalasz, aby inni przekraczali Twoje granice, bo czujesz PRESJĘ, że powinnaś sprostać ich oczekiwaniom? Znajdź to miejsce, ten obszar Twojego życia i wiedz, że tak nie musi być. Dzisiaj, dokładnie teraz możesz uświadomić sobie, że: 


Życie pod wpływem presji to nie jest życie na jakie zasługujesz. 

Marzenia, które realizujesz pod wpływem presji, nie są tego warte. 

Relacje, które działają tylko ze względu na  to, że wywierasz na sobie presję, aby im sprostać nie są dla Ciebie dobre. 


Czy oznacza to, że masz zrezygnować z marzeń, które Cię stresują, albo relacji, które wzbudzają w Tobie tę emocję, a może z pracy, w której czujesz presję? Może w niektórych przypadkach odpowiedź brzmi TAK… A może warto szukać jej w pierwszej kolejności w głębokim zajrzeniu w siebie i zauważeniu, że wiele z tych wewnętrznych nacisków wynika z tego, że SAME NIE JESTEŚMY DLA SIEBIE DOBRE. Że stawiamy wyżej potrzeby pracodawcy / partnera / klientów / przyjaciół niż swoje własne. Że nasze poprzeczki są tak kosmicznie wysokie, że same stajemy się swoim największym katem, nawet w drodze po najpiękniejsze cele i marzenia… 

 

Bądź swoim priorytetem

A co mogłoby się zmienić, gdybyś zamieniła w hierarchii pierwszeństwo cudzych potrzeb na swoje własne - stawiające je na pierwszym miejscu?

Gdybyś najpierw zadała sobie pytanie ,,A co ja czuję na ten temat?” . Czy masz siłę na kolejne sto zadań, które chodzą Ci po głowie, czy może powiesz do siebie ,,kochanie dziś nie masz siły, możesz odpocząć”? Czy masz ochotę na tę kawę z przyjaciółką czy robisz to tylko z powinności? A może zrozumie kiedy powiesz jej ,,Spotkamy się w przyszłym miesiącu”.

Czy Twój czas pracy pozwala na zrealizowanie tych wszystkich obowiązków, czy może to idealny moment, aby powiedzieć ,,nie” lub ,,zrobię to w przyszłym tygodniu”? Czy zamiast zawalać się obowiązkami domowymi ponad siły możesz w końcu poprosić o pomoc? 


Może Ci się wydawać, że kiedy wstawisz się za sobą, ktoś Cię odrzuci, zrezygnuje z Twoich usług, obrazi się, albo w ogóle świat runie bez Twojego wyciskania z siebie ostatniej kropli potu. Jednak… to nie jest prawda, to tylko Twoja głowa buduje te wszystkie szalone scenariusze. Może w pojedynczych przypadkach faktycznie coś lub ktoś odejdzie z Twojego życia..

i wiesz co?

To wspaniale ;) Nie potrzebujesz jeszcze więcej presji prawda? W to miejsce pojawi się coś nowego lub ktoś bardziej pasujący do tego kim naprawdę jesteś. Zaufaj… Idąc za głosem swojej wewnętrznej prawdy, będąc w zgodzie ze sobą i DOBRĄ DLA SIEBIE wszystko będzie Ci sprzyjać, a żaden świat się nie zawali - wręcz przeciwnie, zaczniesz w końcu tworzyć nowy świat, wspierający to, kim naprawdę jesteś. 


Jestem pewna, że jeżeli dzisiaj, teraz podejmiesz decyzję o tym, że stajesz się dla siebie po prostu LEPSZA, BARDZIEJ WYROZUMIAŁA, może zmienić się bardzo wiele. Początkowo może być to bardzo dziwne uczucie, jakby wszystko wymykało się poza Twoją kontrolę kiedy zamiast odhaczać rzeczy w kalendarzu, Ty leżysz na kanapie i dajesz sobie prawo do odpoczynku. Spróbuj mimo wszystko… Spróbuj stać się swoim wsparciem, przyjaciółką, swoim miękkim kocem, który pozwala odpocząć. Otul się swoim własnym wsparciem, a kiedy następnym razem pojawi się presja i gonitwa myśli powiedz jej grzecznie ,,Przepraszam, nie mam teraz czasu, stawiam siebie na pierwszym miejscu…;)” 


Powodzenia! Twoje życie może zmienić się nie do poznania… 

 

Autorka:
Barbara Pasek
Autorka książek rozwojowych, w tym bestsellera ,,odzyskaj błysk w oku”.
Life Coach w nurcie serca, praktyk integracji w oddechu.
Dziennikarka związana z grupą discovery.

 

 



 



Komentarze (0)

Zostaw komentarz